Biografia
Tomasz Machciński (1942–2022)
„Dzieło sztuki to ja, Tomasz Machciński. Sam stworzyłem dzieło jedyne, niepowtarzalne w świecie”.
Tomasz Machciński był artystą totalnym, fotografem i performerem, który przez ponad pół wieku realizował monumentalny projekt autoportretu. Jak pisał Marek Miller: „To wszystko tak, jak gdyby własną twarzą chciał opowiedzieć o całym świecie. Eksperymentując na samym sobie, posuwa się coraz dalej, niecierpliwie i zachłannie penetrując obszary ludzkiej psychiki”.
American Dream i kryzys tożsamości
W 1947 roku trzyletni Tomasz otrzymał list od hollywoodzkiej aktorki Joan Tompkins z dedykacją: With love to Tommy. Joan ‘Mother’ Tompkins. Był to element programu adopcji na odległość dla wojennych sierot, jednak Machciński przez lata wierzył, że gwiazda jest jego prawdziwą matką. Gdy u progu dorosłości odkrył prawdę – że jego ojciec zginął na wojnie, a matka zmarła na gruźlicę – przeżył głęboki kryzys tożsamości. W 1966 roku w Kaliszu rozpoczął fotograficzny performans, wypełniając lukę w życiorysie tysiącami nowych wcieleń. Jego niezwykłe losy stały się tematem filmów dokumentalnych, m.in. „Incognito” (reż. Henryk Dederko) oraz „Dziecko z katalogu” (reż. Alicja Albrecht).
Opus Magnum: Kamp i 22 000 wcieleń
Wczesne prace Machcińskiego to nonszalancki dialog z ikonami popkultury: Humphreyem Bogartem czy Marleną Dietrich. Jego strategia artystyczna idealnie wpisywała się w ramy kampu opisywanego przez Susan Sontag – pojmowania „bycia jako grania roli”. Z czasem zaczął rozsadzać stereotypy płci, pozując jako postacie androgyniczne i interpłciowe. Wykorzystywał naturalne procesy biologiczne – starzenie się czy ubytek zębów – jako narzędzia ekspresji. Rezygnując z peruk i trików, stworzył ponad 22 tysiące autoportretów, tworzących jego „zakodowany życiorys”.
Kolor i performans dokamerowy
W ostatnich latach życia Machciński osiągnął pełną wolność twórczą, przechodząc na kolorową fotografię cyfrową oraz wideo. Jego performansy dokamerowe, takie jak cykl „Pieśni tylko moje”, stały się wyrazem totalnej autokreacji, w której głos i ruch dopełniały obrazu. Dzieła te były prezentowane m.in. na wystawie „Republika cyników” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie (kurator: Pierre Bal-Blanc), gdzie jego sztuka wybrzmiała jako radykalny manifest niezależności.
Uznanie i dziedzictwo
Choć przez dekady tworzył na marginesie, dziś jest uznawany za ikonę światowego nurtu outsider art. Przełomem była wystawa w warszawskim MSN w 2016 roku, która otworzyła mu drogę do najważniejszych galerii. W 2018 roku został laureatem nagrody głównej na Outsider Art Fair w Paryżu. Obecnie jego dorobkiem opiekuje się Fundacja Tomasza Machcińskiego, a artysta jest reprezentowany przez Galerie Christian Berst Art Brut w Paryżu. Prace artysty znajdują się w prestiżowych kolekcjach, m.in. w warszawskim MSN oraz Muzeum Fotografii w Krakowie (MuFo).